środa, 12 sierpnia 2015

Wakacje- część pierwsza

Tym razem były krótkie, i na dodatek nieudany przewrót w przód na schodkach z Bazy uniemożliwił mi wykonanie zaplanowanych, porannych zdjęć... W ciągu dnia nie tylko było gorąco, ale jeszcze całe latające i bzyczące towarzystwo gryzło niemiłosiernie. No i kwiatki jakieś takie wymordowane były.
Ale zanim zrobiło się bardzo gorąco, była wycieczka nad Bobrowe Jeziorko pod Chryszczatą
Po drodze natknęłam sięe na cały las Skrzypów, które w okolicy Łopienki w takiej ilości nie występują...



Rabski potok tym razem tylko sobie lekko ciurkał

Po drodze do Jeziorka nie spotkałam ani jednego turysty, cisza i spokój był też w wiacie. Ale bobry się nie pokazały...









Księżyc
Trafiłam na okres końca pełni, wiec gwiazd może nie było widać za wiele - jak na Bieszczady oczywiście - ale Łysy świecił pięknie.....







Widoczny był także rano......




poniedziałek, 27 lipca 2015

Pies - Warszawiak cd

Wczoraj psiaki z Palucha lansowały się na Podzamczu. Z efektem: już dwa spośród nich pojechały do domu!!!! W tym Urwis, któremu robiłam wczoraj zdjęcia - bardzo się cieszę, bo to bardzo fajne psicho....   Prezentował się tak:




















Drugim psem którego fotografowałam był Muppet - przezabawny pies, trochę przypominający mi naszą Mordę, trochę Belcię, taki na trochę za krótkich nóżkach ...
















Były tez inne psiaki - ich imion nie pamiętam, ale wszystkie zasługują na dom.....


















22 sierpnia - własnie na stronie  Schroniska wyczytałam, że zarówno Muppet, jak i ten kolega z ostatniego zdjęcia mają juz swoje domy!!!!!!!