niedziela, 31 grudnia 2017
piątek, 15 grudnia 2017
prawie pierniczki, czyli w pracowni u Zochy
To był bardzo relaksujący wieczór !!
Ponad trzy godziny zabawy z gliną pod okiem Zosi, w mocno już świątecznej atmosferze, no produkt finalny - samodzielnie wykonane "pierniczki" - co prawda ostateczny rezultat będę mogła zobaczyć dopiero za tydzień, ale i tak jestem z siebie dumna..
Warsztaty w pracowni Keramos polecam wszystkim zestresowanym. Ja wybierałam się tu już od dawna, tym bardziej się cieszę, że wreszcie dotarłam.
Ponad trzy godziny zabawy z gliną pod okiem Zosi, w mocno już świątecznej atmosferze, no produkt finalny - samodzielnie wykonane "pierniczki" - co prawda ostateczny rezultat będę mogła zobaczyć dopiero za tydzień, ale i tak jestem z siebie dumna..
Warsztaty w pracowni Keramos polecam wszystkim zestresowanym. Ja wybierałam się tu już od dawna, tym bardziej się cieszę, że wreszcie dotarłam.
poniedziałek, 16 października 2017
w Łazienkach
Podobno to już wczoraj miała być Złota Polska Jesień - troszkę się spóźniła, ale dzisiejszy dzień był naprawdę ciepły i słoneczny. A najważniejsze, ze udało mi się wybrać na mały spacer do Łazienek...
sobota, 23 września 2017
poniedziałek, 4 września 2017
niedziela, 20 sierpnia 2017
Gdy w Łopience pada deszcz...
...życie koncentruje się pod wiatą. Okupowany jest piec i okolice, przy stołach kwitnie gra w karty, działalność artystyczna i grupowe rozwiązywanie krzyżówek. Dzień upływa w stałym rytmie : mięta, kawa, lub kisiel, potem do namiotu, drzemka, po niej niestety wizyta w kibelku, a potem znów pod wiatę...
A jak już wreszcie przestanie padać - obowiązkowo trzeba udać się na mały spacer
Subskrybuj:
Posty (Atom)