czwartek, 14 czerwca 2012

Znalezione....

Na fali wspomnień o 30 latach Bazy w Łopience  przeszukałam swoje archiwa i oto co znalazłam...

Dla tych , którzy Cerkiew znają tylko w odbudowanej wersji mam moje najstarsze zdjęcia z tych okolic - pochodzą gdzieś z początku lat osiemdziesiątych i są  zrobione ze slajdów - Orwo oczywiście...



Potem już zaczęła się  prawdziwa odbudowa i Cerkiew bardziej przypominała to, co możemy zobaczyć dzisiaj



Któegoś roku do Łopienki zawitała ekipa filmowa, żeby zrealizować  film o Zbyszku, odbudowie Cerkwi, a także o jej byłych mieszkańcach. Było to związane z kolejną wizytą Mikołaja Papińczaka,  na stałe mieszkającego w Kanadzie, z którym bardzo się zaprzyjaźniliśmy. Mikołaj wykorzystywał każda okazję, aby poopowiadać nam ciekawe historie z życia swojej wsi przed wojną




I jeszcze moje ulubione zdjęcie....



1 komentarz:

  1. Ulubione w zimowej szacie piękne niezwykle. W ogóle zazdroszczę Ci, że miałaś możliwość śledzenia odbudowy Łopienki. Ja za późno w Bieszczady dotarłam, jednakowoż w tym roku znów się wybieram :)

    OdpowiedzUsuń