środa, 5 grudnia 2012

Świąteczna Warszawa

Krakowskie Przedmieście już rozświetlone.  W tym roku mamy nowe dekoracje, które już widziane w ciągu dnia zapowiadały, że wieczorem może być nieźle....








Niestety, kiedy właśnie postanowiłam trochę mniej tradycyjnie podejść do tematu - baterie odmówiły mi współpracy, i udało się zrobić tylko tyle:


Ale już wiem, ze potencjał jest,  i jak tylko spadnie śnieg......
Wracając z dyżurowych "godzinek" trafiłam jeszcze na nową karuzelę przed Pałacem  Kultury. Na szczęście tu już miałam świeże baterie...







4 komentarze:

  1. oj jak cudnie - muszę odwiedzić Warszawę. Ostatnie zdjęcia zimowej Wawy mam chyba z 2009 i pamiętam do dziś jak było mroźno i jak cudnie nas zabawiał pan szlachcic na rynku ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem pod wrażeniem! Ładnie do tematu podeszłaś :) Ja jeszcze nie miałam okazji świątecznych iluminacji utrwalić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się podoba
      A wybrać się warto, także w Aleje Ujazdowskie i na Nowy Świat - dziś rano bardzo żałowałam, że aparatu ze sobą nie mam....

      Usuń
    2. No widzisz - aparat zawsze warto zabrać ;) I mieć w zapasie załadowane baterie ;) Bo nigdy nie wiadomo... A na Trakt Królewski dopiero w przyszłym tygodniu dotrę... Może jakiś śnieg się objawi ;)

      Usuń