Po mało zimowym wypadzie w Bieszczady obawiałam się, że zdjęć z przewagą białego w tym roku nie uda mi się już wykonać. Ale od czego są wypady do Roskoszy ? Mimo, ze w Warszawie już bardzo wiosennie było, tam jeszcze na zimowy, piątkowy poranek się załapałam...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz