A zima trafiła mi się piękna tego roku - przez dwa pierwsze dni śnieg padał właściwie bez przerwy, a potem pojawiło się słońce...
Jak Krynica to spacery na Górę Parkową
Była też wycieczka na Jaworzynę...
Największą zmianą w samej Krynicy jest wygląd przebudowanej Pijalni, która stała się bardziej miejscem koncertów niż samą pijalnią - nie jestem przekonana, czy bar, kanapy i sznur ekranów prezentujących reklamy to to, czego po pijalni oczekuję, ale trzeba przyznać, że jako sala koncertowa sprawdza się całkiem nieźle.
Poza tym przybyło trochę nowych hoteli, pojawiły się nowe knajpy. Ale - na szczęście - reszta jest taka jak przed laty.....
A my po trzech latach zdradziliśmy Krynicę na rzecz słowackiej Tatrzańskiej Łomnicy. Ale jak obejrzałam Twoje zdjęcia, to zatęskniłam trochę za Krynicą. Też jestem ciekawa pijalni po przebudowie. Jak byliśmy w zeszłym roku to była w trakcie modernizacji.
OdpowiedzUsuń