poniedziałek, 26 października 2015
Nasz kundelek
Kajka pewnie by się obraziła, no bo przecież jest PRAWIE JAMNIKIEM...
Jest z nami już ponad rok, a wczoraj był Dzień Kundelka!
Uwielbia też wygrzewanie się na słoneczku
Jest z nami już ponad rok, a wczoraj był Dzień Kundelka!
Kajka uwielbia jeść - przed lodówką pojawia się tak na pół godziny przed porą karmienia
niedziela, 18 października 2015
Pies -Warszawiak - kolejne odsłony
Wczoraj odbyła się ostatnia część akcji Adoptuj Warszawiaka. Niestety świetnie zaplanowane zakończenie nad Wisłą, z widokiem na Stare Miasto, , z pływającymi stateczkami i z grillowaniem, popsuła pogoda: L A Ł O .....
Ale i tak psy pojawiły się nad Wisłą. Podobno na rozpoczęciu Akcji było nawet sporo ludzi, gdy ja dotarłam na plażę trwała już drobna ewakuacja. Kilka zdjęć udało się jednak zrobić.



Aż wierzyć się nie chce, że gdy kilka tygodni temu spotkaliśmy się przy ZOO było jeszcze zupełnie letnio....
Tofik, który wczoraj nad Wisłą też był, dzielnie pilnował dobytku swoich opiekunek..
Imienia tego niewidomego pieska nie pamiętam, świetnie sobie dawał radę, niewiele osób zdawało sobie sprawę, że nie widzi
Fruzia po akcji znalazła dom....

Obydwa psiaki są wspaniałe, i aż się wierzyć nie chce, że w schronisku są tak bardzo niewidoczne - Kamel spędził tam już osiem lat...
Najwięcej osób interesowało się tym młodym labradorem
Tekla
Niektórym udało sięe nawet wystąpić przed kamerą....
Ale i tak psy pojawiły się nad Wisłą. Podobno na rozpoczęciu Akcji było nawet sporo ludzi, gdy ja dotarłam na plażę trwała już drobna ewakuacja. Kilka zdjęć udało się jednak zrobić.
A potem była już tylko ewakuacja....
Aż wierzyć się nie chce, że gdy kilka tygodni temu spotkaliśmy się przy ZOO było jeszcze zupełnie letnio....
Tofik, który wczoraj nad Wisłą też był, dzielnie pilnował dobytku swoich opiekunek..
Fruzia po akcji znalazła dom....
Tomek był najpiękniej pozującym modelem....
Zachęcał też do działań swego kumpla z klatki - Kamela, którego działania świetnie wspomagały paróweczki....
Ten kolega miał więcej szczęścia - wypatrzony w czasie Akcji ma już swój nowy dom
Najwięcej osób interesowało się tym młodym labradorem
To jednak psiak wymagający baaardzo silnego (przede wszystkim psychicznie, ale siła fizyczna też jest wskazana) właściciela, który poradzi sobie z jego temperamentem - pies już wracał z nieudanych adopcji.
Wszystkie psiaki były wspaniałe
Foksik
Tekla
Niektórym udało sięe nawet wystąpić przed kamerą....
Mam nadzieję, że taka , albo podobne akcje będą powtarzane - na każdą odsłonę (no, z wyjątkiem wczorajszej, ale przy takiej pogodzie to nic dziwnego) przychodziło coraz więcej osób, które - myśląc o adopcji - chciały zobaczyć psiaki nie tylko w schronisku, za kratami, ale także w bardziej "normalnych" sytuacjach : stresu, wielu ludzi, towarzystwa dzieci i wielu psiaków.
No i to co najważniejsze, ponad 50 psiaków biorących udział w Akcji znalazło już swoje nowe domy.
Wielkie brawa dla Organizatorek !!!!!
niedziela, 23 sierpnia 2015
Pies - Warszawiak - spotkanie przy Syrence
Dziś bardziej z pozycji siedzącej w "kwaterze głównej" Akcji, na dodatek bez ulubionej "lufy",bo ciężka, ale kilka zdjęć jest....
Kama
Szaruś....
Anielka...

No a na koniec dowiedziałam się, że Nymeria też już ma dom..... Mam nadzieję, że tym psiakom też się uda!!!!
Kama
Anielka...
I inne, których imion nie poznałam...
Subskrybuj:
Posty (Atom)