Liczyłam jeszcze na ostatnie podrygi świątecznej iluminacji, niestety, już nie świeciło.
Zaświecił za to Zygmunt na kolumnie...
Dotarłam też do odnowionej jednostronnie Próżnej - nie da ukryć, że robi wrażenie, choć brakuje trochę detali charakterystycznych dla starych kamienic...
Następną wycieczkę w tamte okolice zaplanuję w ciągu dnia!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz