niedziela, 23 lutego 2014

W drodze powrotnej.....

... postanowiłyśmy z Basią  - korzystając z okazji,  że dnia nam jeszcze trochę zostało - zwiedzić coś w okolicy Roskoszy. Tak trafiłyśmy do leżącego zaledwie 5 km od Ciciboru  Witulina, gdzie udało nam się - dzięki uprzejmości pewnej pani i miejscowego proboszcza  - zobaczyć zabytkowy kościółek nie tylko z zewnątrz...









 W Witulinie, oprócz kościółka, można też podziwiać pracującą cały czas starą gorzelnię. Niestety, niezbyt miłe zapachy i okrutne błocko powstrzymały nas od bliższego zapoznania się z tym obiektem











Z Witulina pojechałyśmy jeszcze do Leśnej Podlaskiej







Tu miałyśmy mniej szczęścia i wnętrze  sanktuarium mogłyśmy obejrzeć tylko przez kratę...






Niestety, pogoda znów nas nie dopieściła,  zaczęło się robić coraz bardziej pochmurno, więc na tym zakończyłysmy naszą wycieczkę

2 komentarze: