niedziela, 20 sierpnia 2017

Gdy w Łopience pada deszcz...

...życie koncentruje się pod wiatą. Okupowany jest piec i okolice, przy stołach kwitnie gra w karty, działalność artystyczna  i grupowe rozwiązywanie krzyżówek. Dzień upływa w stałym rytmie : mięta, kawa, lub kisiel, potem do namiotu, drzemka, po niej niestety wizyta w kibelku, a potem znów pod wiatę...




















A jak już wreszcie przestanie padać - obowiązkowo trzeba udać się na mały spacer











Brak komentarzy:

Prześlij komentarz