Wczoraj wybrałam się na Paluch, żeby odebrać PRZEPIĘKNE kalendarze - psi i koci, nie wiem, który ładniejszy...
Przy okazji na wybiegu zrobiłam kilka zdjęć jednemu z nowych pensjonariuszy Palucha, nawet nie ma jeszcze imienia. Mam nadzieję, że to dla niego tylko chwilowy przystanek....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz