piątek, 18 sierpnia 2017

Zewsząd Otoczeni Błotem, czyli tydzień w Łopience

W Bieszczadach leśnicy tną i wywożą....
Jedni lubią turystów i myślą jak pogodzić to z ruchem turystycznym, inni wręcz przeciwnie - niestety, ci  "nasi" to ta druga kategoria,.... Mimo upałów i generalnie suszy nie dało się - ŻADNĄ drogą  - dojść do nas suchą nogą, nawet w traperach







Obuwie w tym roku obowiązujące to wysokie kalosze, buty zakładało się dopiero za strumieniem.

A poza tym w Łopience jak zwykle było pięknie, choć upały zniechęcały do dalszych wędrówek



















































niedziela, 23 lipca 2017

Foch

To nie był dobry czas dla Kajki:
- jedna pani sobie wyjechała, a druga bezczelnie codziennie wychodziła sobie na kilka  godzin
- w ogródku -jak już pani wróciła- słońca było jak na lekarstwo, na dodatek mokro było, więc jak tu się opalać?
- a  jak już się zrobił dzień ze słońcem,  to pani wykąpała (!)



No i ciągle trzeba się było przypominać (tak już na godzinę przed), żeby pani o porze karmienia nie zapomniała.....


To jak tu nie mieć focha?

poniedziałek, 8 maja 2017

Na Akacjowej

... też mamy wiosnę

Magnolia kwitła w tym roku długo, ale zimne dni nie pozwoliły jej pokazać całej swojej urody.
Za to tulipany były wyjątkowe....





I nawet zmęczone nocnymi burzami i gradem nie straciły uroku...






 

W sobotę Kajka wreszcie mogła się poopalać, co - poza jedzeniem oczywiście - jest jej ulubionym zajęciem


No i zakwitł rododendron


Może wreszcie zrobi się prawdziwa wiosna????

piątek, 5 maja 2017

Wiosna na Kujawach

W sumie dwa dni. Liczyłam na kwitnące sady i rzepak, ale tym razem na takie widoki było za wcześnie. No i duło tak, że trudno było aparat trzymać....