Tym razem był to trzydniowy wypad do Gdańska. Jak na ostatnie Warszawskie doświadczenia, w Gdańsku miałam niemal letnią aurę - w pewnym momencie termometr w Sopocie przy molo wskazywał nawet plus 1 stopień, ale minus 10 i silny wiatr tez mnie dopadły. Niestety, złą stroną takiej pogody były tylko chwilowe przebłyski słońca. Aparat co jakiś czas wariował, lepiej niż ja wiedział- szczególnie wieczorem - jakie zdjęcia mam robić, a jak mu sie nie podobały moje ustawienia - odmawiał współpracy. Ale coś tam wyszło...
piątek, 10 lutego 2012
zima nad morzem
Pierwszy raz zobaczyłam morze zimą dwa lata temu, przy okazji pobytu w Warblewie. Od tego momentu wiedziałam, że chcę tam o takiej porze wrócić....
Tym razem był to trzydniowy wypad do Gdańska. Jak na ostatnie Warszawskie doświadczenia, w Gdańsku miałam niemal letnią aurę - w pewnym momencie termometr w Sopocie przy molo wskazywał nawet plus 1 stopień, ale minus 10 i silny wiatr tez mnie dopadły. Niestety, złą stroną takiej pogody były tylko chwilowe przebłyski słońca. Aparat co jakiś czas wariował, lepiej niż ja wiedział- szczególnie wieczorem - jakie zdjęcia mam robić, a jak mu sie nie podobały moje ustawienia - odmawiał współpracy. Ale coś tam wyszło...
Tym razem był to trzydniowy wypad do Gdańska. Jak na ostatnie Warszawskie doświadczenia, w Gdańsku miałam niemal letnią aurę - w pewnym momencie termometr w Sopocie przy molo wskazywał nawet plus 1 stopień, ale minus 10 i silny wiatr tez mnie dopadły. Niestety, złą stroną takiej pogody były tylko chwilowe przebłyski słońca. Aparat co jakiś czas wariował, lepiej niż ja wiedział- szczególnie wieczorem - jakie zdjęcia mam robić, a jak mu sie nie podobały moje ustawienia - odmawiał współpracy. Ale coś tam wyszło...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Agatka - nie jest źle - jest nawet bardzo dobrze :) A z aparatem musisz poważną rozmowę przeprowadzić - co to znaczy, że nie chce współpracować? Jest potrzeba, to robi foty i tyle ;)
OdpowiedzUsuńJuż rozmawiałam, obiecał, że się poprawi jak tylko zrobi sie cieplej....
Usuń