niedziela, 23 lipca 2017

Foch

To nie był dobry czas dla Kajki:
- jedna pani sobie wyjechała, a druga bezczelnie codziennie wychodziła sobie na kilka  godzin
- w ogródku -jak już pani wróciła- słońca było jak na lekarstwo, na dodatek mokro było, więc jak tu się opalać?
- a  jak już się zrobił dzień ze słońcem,  to pani wykąpała (!)



No i ciągle trzeba się było przypominać (tak już na godzinę przed), żeby pani o porze karmienia nie zapomniała.....


To jak tu nie mieć focha?

poniedziałek, 8 maja 2017

Na Akacjowej

... też mamy wiosnę

Magnolia kwitła w tym roku długo, ale zimne dni nie pozwoliły jej pokazać całej swojej urody.
Za to tulipany były wyjątkowe....





I nawet zmęczone nocnymi burzami i gradem nie straciły uroku...






 

W sobotę Kajka wreszcie mogła się poopalać, co - poza jedzeniem oczywiście - jest jej ulubionym zajęciem


No i zakwitł rododendron


Może wreszcie zrobi się prawdziwa wiosna????

piątek, 5 maja 2017

Wiosna na Kujawach

W sumie dwa dni. Liczyłam na kwitnące sady i rzepak, ale tym razem na takie widoki było za wcześnie. No i duło tak, że trudno było aparat trzymać....














piątek, 6 stycznia 2017

bezimienny

Wczoraj wybrałam się na Paluch, żeby odebrać PRZEPIĘKNE kalendarze - psi i koci, nie wiem, który ładniejszy...
Przy okazji na wybiegu zrobiłam kilka zdjęć jednemu z nowych pensjonariuszy Palucha, nawet nie ma jeszcze imienia. Mam nadzieję, że to dla niego tylko chwilowy przystanek....



zimowo

Zrobiło się trochę zimy. Nawet Kajka dała się dziś (na chwilę) zapakować w kubraczek, bo rano było -12, a teraz nawet -15....
W tych pięknych okolicznościach przyrody wybrałam się na krótki spacer po Polu Mokotowskim, na którym dziś zdecydowanie mniej było spacerujących z psami, a i ludzi jakoś mniej niż w przeciętny świąteczny dzień
No to krótka relacja